VII otwarty rejonowy festiwal polskiej kultury i bytu «Ejsmontowski festyn-2018»

Festiwal przeprowadza się już do 7 razy. Organizatorzy festynu rozstrzygnęli podarować rodzonemu miasteczku i jego mieszkańcom święto, przeszyte szczerą miłością do ejsmontowskiej ziemi, szacunkiem i wdzięcznością do wszystkich, kto żyje i pracuje tu. Rok Małej Ojczyzny. U każdego z nas ona swoja, lecz musimy pamiętać skąd nasze upływy.

   Dowolna pomyślna sprawa, popełniana wspólnymi staraniami, dowolne poczynanie, co przeprowadza się do życia we współdziałaniu i przy poparciu, świadomie jest skazane na sukces, – uważa prezes Ejsmontowskego wiejskiego działu ОО „Związek Polaków na Białorusi” Włodzimierz Jankojt.

Przy poparciu organów rejonowej i miejscowej władzy, nieobojętnych i aktywnych członków wiejskiego działu ОО „Związek Polaków na Białorusi”, a główne – miejscowego dużego wiejski-gospodarczego przedsiębiorstwa КSUP „Woronecki” – festiwal pomyślnie istnieje. Co roku w końcu czerwca do agromiasteczka Wielkie Ejsymonty przyjeżdżają wszyscy, komu są ciekawe tradycje i bogata kulturalna spuścizna Polaków, co mieszka nie tylko na Brzostowiszczyznie, ale i na Grodnenszczynie, ponieważ zasięgi festynu już dawno wyszły za granice rejonu.

Już z pierwszego swojego przeprowadzenia festiwal stał się popularnym nie tylko w rejonie Brzostowickim, ale i w Grodnie obwodzie, ta i w całej Białorusi, – zamarkował Meczesław Cesław Łysy w swoim powitalnym słowie. –  Co roku  on zbiera amatorów nie tylko polską, lecz by odznaczyłem, i białoruskiej kultury. Zadanie naszego społecznego zjednoczenia  wszelkimi sposobami podtrzymywać podobne inicjatywy, skierowane na zachowanie i rozwój narodowych tradycji. Toż z dużym zadowoleniem każdorazowo przyjeżdżamy tu, żeby otrzymać przyjemne emocje i wrażenia od festynu.

W ten raz był przedstawiony porywający cyrkowy program „Iluzjon” z barwnymi numerami sztukmistrza, żonglera, cyrkowych gimnastyczek, błazna, tresowanych ptaków.

Przepiękny humor wszystkim podarowali grający-wirtuoz, uczestnik „Słowiańskiego Bazaru w Witebsku” Ołeksandr Woroniszcze i parodysta Dmytro Bulanów. Nieodżałowane wrażenie u wszystkich zostawiło ogień-show Grodna teatru ognia „Ergo Bibamus” i zapalczywy występ tanecznego zespołu „Monro”. W ciągu całego festiwalowego dnia pracowały różne dziecięce atrakcje, w tej liczbie dziecięcy placyk Brzostowickego rejonowego centrum kultury i ludowej twórczości, a także handlowe namioty ze słodyczami i zabawkami.

Dodaj komentarz